2014/11/03

mixtape monday: salad days

Untitled

Trochę nostalgii, trochę energii, trochę moich osobistych hitów sezonu/roku/życia. I sporo dźwięków w sam raz do patrzenia za okno albo szybkiego spaceru w chłodne popołudnie. Jak zawsze, jestem bardzo ciekawa jakie są Wasze jesienne typy!














2014/11/01

october in photographs

Untitled
image
Untitled

Pierwszy miesiąc studenckiego życia minął całkiem niepostrzeżenie gdzieś pomiędzy zaabsorbowaniem pierwszym projektem, konfrontacjami z kuchnią, spacerami i próbami uspołeczniania się. W Bath, mieście stworzonym do instagrama, wciąż czuję się jak turystka, ale właściwie kto by się tak nie czuł, o ile nie jest bohaterką którejś z książek Jane Austen.

2014/10/21

FAQ: IB

Dzisiejszy post jest skierowany przede wszystkim do osób zainteresowanych programem matury międzynarodowej, ale wszyscy inni ciekawscy niech też się czują zaproszeni. Pozwoliłam sobie pominąć podstawowe fakty na temat IB, z serii "jest sześć przedmiotów i z matury można uzyskać 45 punktów", wszystkie takie rzeczy można sobie błyskawicznie wyszukać. Co jakiś czas dostaję jednak trochę bardziej szczegółowe pytania, które są dość zbieżne, ale jednak wymagają porządnego rozpisania się. Odpowiedziałam zatem na te najistotniejsze/najpopularniejsze i mam nadzieję, że choć jednej osobie pomogą.

Ilustrowane losowymi zdjęciami, które zrobiłam w liceum - z jakiegoś powodu przeważają te związane z fizyką. Tyle emocji.

Untitled


2014/10/04

a fresher

Untitled

Zanim wyruszę na jednodniową wycieczkę do Londynu, chcę wrzucić trochę zdjęć których narobiłam w ciągu ostatnich dwóch tygodni od przyjazdu do Bath. Moje pierwsze wrażenia były takie, że kampus jest bardzo duży, a ludzi na kampusie jest całe mnóstwo - brawo Agata. Jak więc łatwo wywnioskować, pierwsze dni spędziłam w lekkim oszołomieniu, ale na szczęście jak się jest ciągle zajętym (no w końcu fresher's week!!!), to na mazgajenie się nie ma za bardzo czasu. I jeszcze jedno, naprawdę nie miałam wysokich oczekiwań co do pogody, tymczasem do tej pory prawie ciągle świeciło słońce i padało jedynie dwa razy.

Untitled
906



2014/09/20

one way ticket to...

tumblr_lz8tc2PLbP1r3r62ko1_1280ap
One of the rare times I do not own the picture. Screencap fromThe Dreamers

Część z Was już o tym wie, ale wydaje mi się, że nigdy oficjalnie tego tu nie ogłosiłam, więc dzisiaj jest już naprawdę ostatnia okazja na ów skromny anons. Bo dziś spędzam mój ostatni dzień w Warszawie. Jutro lecę do Anglii, gdzie będę studiować architekturę na University of Bath.

Untitled

Jakoś trudno mi uwierzyć, że coś, co tkwiło mi z tyłu głowy przez niemal całe wakacje, już się dzieje, a najgorzej jest, gdy ktoś pyta, jak się czuję przed wyjazdem, bo zupełnie nie wiem co odpowiedzieć - to jakaś dziwna mieszanka bardzo różnych emocji.

Untitled

Z okazji emigracji przyjaciele zorganizowali mi kilka dni temu pożegnalne przyjęcie-niespodziankę. Było faktycznie zupełnie niespodziewane, co tylko dowiodło, że jestem całkowicie niepodejrzliwa i ufna jak osioł, ale we wtorek wolałam o tym nie myśleć i było mi naprawdę najmilej na świecie.

Blog wciąż będzie prowadzony, może nawet cała ta ekscytacja spowoduje, że ze zwiększoną częstotliwością. A może i nie. Następne posty będą już z Bath (mnie też wciąż bawi ta urocza nazwa, ale z drugiej strony, to niemal zupełnie to samo co Łódź, więc nie przesadzajmy!), które jest podobno wyjątkowo pięknym miastem. Od jutra będę się o tym przekonywać. Do zobaczenia!

Follow my instagram 'agatanc'
Kraków, początek sierpnia // Nowa Prowincja / Ogród Profesorski UJ / chwila przed burzą pod Wawelem / chwila po burzy na Wawelu

Follow my instagram 'agatanc'
Warszawa, koniec sierpnia // po prostu zachód słońca / podwórze na Brackiej / Dolina Szwajcarska / Dom bez Kantów