2014/11/28

november in photographs

Untitled
Untitled

Listopad - budzenie się we mgle i brak siły do wstania, Twin Peaks, ambitne rozpoczęcie nowego życia wraz z kupnem karnetu na siłownię, noce w studio, amok, mince pies, palce boleśnie sklejone kropelką - czas, który zleciał błyskawicznie, i bardzo dobrze. Ostatnie dni trochę mnie przytłoczyły, kolejne dwa tygodnie zapowiadają się jeszcze gorzej, ale gdy już miną, odetchnę z ulgą, wrócę do domu i będę najszczęśliwszym człowiekiem świata.

Untitled
Untitled
Untitled
Untitled
Untitled
Untitled
Untitled
Untitled
Untitled

2014/11/03

mixtape monday: salad days

Untitled

Trochę nostalgii, trochę energii, trochę moich osobistych hitów sezonu/roku/życia. I sporo dźwięków w sam raz do patrzenia za okno albo szybkiego spaceru w chłodne popołudnie. Jak zawsze, jestem bardzo ciekawa jakie są Wasze jesienne typy!














2014/11/01

october in photographs

Untitled
image
Untitled

Pierwszy miesiąc studenckiego życia minął całkiem niepostrzeżenie gdzieś pomiędzy zaabsorbowaniem pierwszym projektem, konfrontacjami z kuchnią, spacerami i próbami uspołeczniania się. W Bath, mieście stworzonym do instagrama, wciąż czuję się jak turystka, ale właściwie kto by się tak nie czuł, o ile nie jest bohaterką którejś z książek Jane Austen.

2014/10/21

FAQ: IB

Dzisiejszy post jest skierowany przede wszystkim do osób zainteresowanych programem matury międzynarodowej, ale wszyscy inni ciekawscy niech też się czują zaproszeni. Pozwoliłam sobie pominąć podstawowe fakty na temat IB, z serii "jest sześć przedmiotów i z matury można uzyskać 45 punktów", wszystkie takie rzeczy można sobie błyskawicznie wyszukać. Co jakiś czas dostaję jednak trochę bardziej szczegółowe pytania, które są dość zbieżne, ale jednak wymagają porządnego rozpisania się. Odpowiedziałam zatem na te najistotniejsze/najpopularniejsze i mam nadzieję, że choć jednej osobie pomogą.

Ilustrowane losowymi zdjęciami, które zrobiłam w liceum - z jakiegoś powodu przeważają te związane z fizyką. Tyle emocji.

Untitled


2014/10/04

a fresher

Untitled

Zanim wyruszę na jednodniową wycieczkę do Londynu, chcę wrzucić trochę zdjęć których narobiłam w ciągu ostatnich dwóch tygodni od przyjazdu do Bath. Moje pierwsze wrażenia były takie, że kampus jest bardzo duży, a ludzi na kampusie jest całe mnóstwo - brawo Agata. Jak więc łatwo wywnioskować, pierwsze dni spędziłam w lekkim oszołomieniu, ale na szczęście jak się jest ciągle zajętym (no w końcu fresher's week!!!), to na mazgajenie się nie ma za bardzo czasu. I jeszcze jedno, naprawdę nie miałam wysokich oczekiwań co do pogody, tymczasem do tej pory prawie ciągle świeciło słońce i padało jedynie dwa razy.

Untitled
906