2014/08/25

mixtape monday: loud city song

69180016
Koncert Julii Holter

W momencie gdy to czytacie, ja prawdopodobnie próbuję się nie zgubić we Wrocławiu albo desperacko szukam jedzenia by ukryć się przed deszczem. Nieważne. Dziś kolejny post muzyczny, na końcówkę wakacji (hihi, ja jeszcze niemal calutki miesiąc, to cudowne). Głównie moje odgrzewane muzyczne kotlety, ale jest szansa, że jeszcze ich znacie, poza tym są bardzo soczyste (to słowo jest tak okropne, że musiałam go użyć). Swoją drogą, chcę strasznie podziękować za odzew pod pierwszym muzycznym postem, przesłuchałam wszystko i większość naprawdę bardzo mi się spodobała! Dziś nie omieszkam poprosić o to samo, więc piszcie koniecznie w komentarzach, jakie melodie Wam towarzyszyły tego lata.

Znowu nastąpił całkiem przypadkowy synchron z wywołaniem kliszy kilka dni temu, więc i tym razem będą zdjęcia na dokładkę. Skoro już jesteśmy przy koncercie Julii Holter sprzed ponad miesiąca, to niech będzie pierwsza. Gdybym umiała grać i śpiewać, to pewnie chciałabym nagrać właśnie taki album jak "Loud City Song".


69180012
Londyn


69180018
Chorwacja



69180023
To też Chorwacja



Anthony Chorale, czyli Olivier Heim z tres.b. Dowiedziałam się o nim kilka dni temu i żałuję, że nie wcześniej, bo nie pogardziłabym koncertem, a akurat był w Stacji Mercedes.

69180020
Znowu Chorwacja


69180031
Warszawa - mina zbitego kota



Bo jazz jest super i Paul Desmond to mistrz, a idzie jesień, więc jazz jest po prostu obowiązkowy.

69180037
To też Warszawa, lecz lubię myśleć że wygląda prawie jak Detroit

Po dwukrotnym obejrzeniu Only Lovers Left Alive sądzę, że przyjdzie jeszcze kiedyś trzeci i kolejne. Tymczasem męczę ścieżkę dźwiękową, bo jest równie niesamowita. A przy okazji (czy nie wspominałam już o tym wcześniej?) jestem fanką, albo bardziej fanatyczką, Toma Hiddlestone'a. Nie wiem czy kiedykolwiek wyrosnę z bycia fandziewczynką.



To już wszystko. Przypominam również, że jeśli przyszłaby Wam kiedyś ochota na nękanie mnie pytaniami lub uważacie, że mogę w czymś pomóc - zapraszam tutaj. Miłego ostatniego tygodnia sierpnia!

2014/08/21

rustic raw

IMG_8000-horz

Studium pękatych pomidorów i gruszek twardych jak życie. Napawanie się zapachami szklarni, aksamitek i babcinego obiadu. Chyba nie napiszę dziś nic górnolotnego ani niezbędnego, więc niech zostaną same zdjęcia, proste i błogie jak wiejskie życie u schyłku lata. Następnym razem będzie więcej słów, i pokażę Wam, jak robi się chabrowe cuda ze starych prześcieradeł.

IMG_8001sm
IMG_7985sm-horz
IMG_7988sm
IMG_7993sm-horz
IMG_8089sm
IMG_8065sm

(akuku)

Untitled

(@agatanc - dziecko instagrama - tam mnie śledźcie)

2014/08/05

mandre, pag

IMG_7736

Na Pagu, wyspie na północnym krańcu Dalmacji, spędziłam cały tydzień i w życiu bym nie przypuszczała, że tyle czasu nad morzem mi nie wystarczy. Spodziewałam się nawet, że się trochę wynudzę, jednak całe szczęście tak się nie stało. To przepiękne miejsce, pewnie też dlatego, że duża powierzchnia wyspy nie jest jeszcze skalana jakimiś ludzkimi zachłannościami, a wyższe pagóry pokryte są tylko kamieniami, skałami i wątłymi krzaczkami. Księżycowe krajobrazy, przejrzysta woda i nocne niebo usiane Drogą Mleczną sprawiły więc, że przybyło mi dość sporo kadro-wspomnień do przetrzymywania w zakamarkach pamięci.

IMG_7723-horz

Nie mam zielonego pojęcia, czym jest ten kwiat po prawej, ale wygląda wyjątkowo kosmicznie

IMG_7729
IMG_7712
IMG_7730
IMG_7659

Uprzedzam, że to nie ja uśmierciłam te jeżowce, choć sama nie mogłam się oprzeć szturchnięciu kilku podczas pływania - podziwianie podmorskiego świata było jedną z moich głównych rozrywek, na dnie leżało mnóstwo czarnych strzykiew (właściwie, wolę wdzięczniejsze miano ogórek morski), ale darowałam sobie umieszczanie tutaj ich zdjęcia, tak czy inaczej, obserwowałam je z wielkim zafascynowaniem.

IMG_7713
IMG_7745
IMG_7684-horz
IMG_7663
IMG_7780
IMG_7667
IMG_7798

Uwielbiam patrzeć, jak woda wiruje wokół kamieni i obmywa skały - z serii "tysiąc niepotrzebnych faktów o mnie"

IMG_7757
IMG_7772

Przecudne były te zachody.

IMG_7747-horz

Na koniec mam jeszcze kilka widoczków z telefonu. Jeśli nie macie mnie na instagramie, to oczywiście gorąco się polecam (agatanc), bywam tam zdecydowanie częściej. Do zobaczenia niebawem!

Untitled
Untitled
Untitled
14839049805_13ce85c665_o-horz
Untitled
Untitled
Untitled

2014/07/31

summertime in warsaw

I'm translating today since I guess some of you travelling to Warsaw soon might find this useful :) There's no doubt that A LOT of cool stuff is happening in Warsaw these days. Maybe you're planning a short trip to the Polish capital, and if that's not the case, then you definitely should. You probably want to cross the main landmarks off the list first, but if you have some spare time, make sure to do something that locals enjoy as well! Of course it's easier to catch up with all the novelties if you understand Polish, but some facebook pages of places/events do provide an English description. Anyway, among the sea of goods, I've chosen a couple that I find particularly interesting. The best part is that most are totally free of charge, so that's another proof that my city is the most perfect place even if you're travelling on a budget.

W Warszawie dzieje się teraz mnóstwo ciekawych rzeczy i nikt się nie może z tym nie zgodzić. Wiele z Was tu mieszka i zdaje sobie sprawę z wszelkich nowinek, więc post ten kieruję raczej do tych, którzy planują jakąś wakacyjną wycieczkę do stolicy - a nawet jeśli nie planują, to zdecydowanie powinni! Spośród tej gęstwiny wybrałam kilka moim zdaniem najfajniejszych miejsc i inicjatyw, niektóre to klasyki, inne może nie, a zresztą, co to zmienia. Fajne rzeczy, a jeszcze fajniejsze jest to, że prawie wszystko jest za darmo.

What used to be a vast area of nothingness in the very heart of the city centre, just by the Palace of Culture and Science, is now awaken and operating in full swing. The Square has been equipped with a huge huge table and almost every day something is happening. If you're looking for a concert, an outdoor cinema or a food truck festival (that one's the nearest weekend's highlight!), this is the place to visit. There's also much more - debates, meetings or workshops - but these are mainly for Polish-speaking homies. Nonetheless, the place is quite cool and I'm really happy for its new life. Julia Holter has recently allured a decent crowd with her magic, but this may also have to do with the fact that everything's totally free of charge. Do keep up to date!

Wielka, szara, ziejąca dotychczas pustką połać przestrzeni przed Pałacem Kultury odżyła. Na Placu ustawiono długaśny stół i prawie codziennie dzieje się tam coś ciekawego. W programie są nie tylko koncerty, lecz również wydarzenia teatralne, kino plenerowe (Planete+ Doc), cykl wydarzeń artystycznych Muzeum Sztuki Nowoczesnej, warsztaty i spotkania (np. Akademia Fotografii) debaty, zajęcia, kiermasze i rekreacja. Czyli WSZYSTKO. Nowe życie tej przestrzeni między Cafe Kulturalną a Barem Studio strasznie mnie cieszy. Na koncercie Julii Holter zebrał się ładny tłumek ludzi, choć te też pewnie zasługa tego, że na wszystkie wydarzenia obowiązuje wstęp wolny. Warto być na bieżąco, w najbliższy weekend festiwal foodtrucków (wolę słowo GASTROWOZY :)).


  • Chopin w Łazienkach
On every Sunday, there are outdoor Chopin concerts in Łazienki Park, just under the master's monument - at noon and 4 pm. If the weather is pleasant then most probably it will be crowded, which I personally find awesome, and combining it with a decent walk around the park makes for the best way to spend the day.

Koncerty pod pomnikiem Chopina w Łazienkach odbywają się w każdą niedzielę - w południe i o szesnastej. Przy ładnej pogodzie prawdopodobnie będzie tłumnie, lecz w tym wypadku to akurat milutkie, moim zdaniem, a w połączeniu ze spacerem po parku, nie sposób o fajniejsze umilenie sobie niedzieli.

Untitled

If you're looking for new music sensations, niche experimental bands and a very very interesting concert for evening. Most, if not all, are free of charge. Really. 

Jeśli szukacie nowych wrażeń muzycznych, niszowych zespołów i bardzo ciekawego koncertu na wieczór. Wydaje mi się, że na wszystkie koncerty (albo większość) jest wstęp wolny.
  • Wisła
Visiting the Vistula river banks is a REAL MUST, with all its awesome destinations, whether it be Cud nad Wisłą, Barka, Pomost 511, Temat Rzeka or Plażowa - there's loads of venues for partying and concerts by the river right now and all of them are just as vibrant. Even if you're not in the mood, you can just chill out and sit with your friends and a drink, either on the stairs on the left bank or on the sandy beach on the other side, with the National Stadium just behind your back.

Jeśli nie jesteście z Warszawy, to koniecznie przyjdźcie nad brzeg naszej Wisły i przekonajcie się, jak tu fajnie! Cud nad Wisłą, Barka, Pomost 511, Temat Rzeka czy Plażowa, prawdę mówiąc, wyrosło tych miejsc jak grzybów po deszczu, ale jeśli nie chce wam się szaleć, to wystarczy zwyczajnie posiedzieć nad wodą - na schodkach po lewej, czy na piasku po prawej stronie rzeki.

Untitled

  • Darmowe czwartki w Zachęcie i CSW oraz darmowe wtorki w Muzeum Narodowym
This one's for art junkies - Zachęta Gallery is free of charge on Thursdays, while the National Museum and Centre for Contemporary Art in Ujazdowski Castle are free on Tuesdays. 

Przydatne info dla amatorów sztuki, Narodowego nigdy za wiele, a obecne wystawy w Zachęcie są bardzo obiecujące.
And the last one goes to cinema lovers - Muranów and Luna are my faves, and on Mondays you'll watch a really captivating film for like two or three times less than multiplexes, not to mention the atmosphere and films of fairly higher shelf.

To by było na tyle, a jeśli chodzi o miejscówy knajpowo-jedzeniowo-kawowo-siedzeniowe, to tradycyjnie odsyłam do zakładki na górze. Miłego jutrzejszego dnia, i reszty wakacji oczywiście, bo to już półmetek! A do warszawiaków - stańcie jutro na baczność o tej godzinie W, serio, to jedna z tych rzeczy, które mnie wzruszają najbardziej.